Rozumiemy, że kiedy piszesz, ćwiczysz, nagrywasz i w końcu rozprowadzasz nową muzykę, media społecznościowe nie zawsze są priorytetem. Jednak jeśli chodzi o budowanie emocji i promowanie tego nowego wydawnictwa, powinno to być jedną z pierwszych rzeczy, które przychodzą do głowy! Pomyślcie o tym: ludzie, którzy śledzą Was na Instagram, Twitterze, Facebooku, YouTube i Tumblr robią to, ponieważ lubią Waszą muzykę. Kiedy już je tam dostaniesz, będziesz w stanie wprowadzić je w swój świat w dowolnym stopniu, a poinformowanie ich o nowej, niesamowitej piosence lub albumie, który wydajesz, jest co najmniej tym, czym powinieneś się podzielić.

Tyler Allen jest konsultantem muzycznym, którego firma, W Tyler Consulting, pomaga artystom różnych gatunków i szczebli kariery stworzyć i utrzymać wysokiej jakości cyfrową obecność. Oferuje również strategie i pakiety artystyczne dla artystów majsterkowiczów i artystów niezależnych w ramach ograniczonego budżetu, dzięki czemu ma duże doświadczenie i porady z pierwszej ręki, jeśli chodzi o maksymalne wykorzystanie działań marketingowych w mediach społecznościowych. Tyler był na tyle miły, że mógł zgłębić ten temat z nami w poniższym wywiadzie!

Media społecznościowe są w tym wielkim schemacie rzeczy wciąż stosunkowo młodą koncepcją. Od upadku MySpace do eksplozji Instagramu, co w twoim odczuciu pozostało niezmiennie ważne dla artystów niezależnych, jeśli chodzi o kwestie społeczne?

Tyler Allen: To, co pozostało niezmiennie ważne, to przejrzystość i ciekawość. To wykracza daleko poza konstrukcje "mediów społecznościowych", od czasów magazynów Tiger Beat i Teen Bop w latach 60-tych, po Late Night TV i strony TMZ-esque, fani zawsze chcieli zajrzeć do życia swoich artystów.

Jasne, że chcą muzyki, i na pewno chcą klipów i najnowszych wiadomości, ale przede wszystkim chcą czuć się tak, jakby znali tych artystów. Media społecznościowe stały się bramą do pełnej wizji artysty od zawodowego do osobistego. Czy dostali ją z fotografii MySpace w latach 2000, Instagramu czy klipu winnego z dnia dzisiejszego, czy cokolwiek innego, fani chcą tego eklektycznego spojrzenia na życie i karierę artysty.

Oczywiście, istnieje delikatna równowaga pomiędzy tym, co umieszczasz (promo vs. osobisty), ale fani zawsze będą jej poszukiwać; jest to istotna część marki artysty.

Jak często słyszysz, że artyści są zainteresowani konsultacjami lub w inny sposób mówią ci: "Tak, korzystamy z Facebooka, ale Twitter to strata czasu..." lub jakaś odmiana tego? Jaka jest twoja reakcja?

Wręcz przeciwnie! Mam wielu klientów, którzy przychodzą do mnie i znajdują się w każdym z obecnych mediów społecznościowych i nie są w stanie nadążyć za nimi wszystkimi. Jeśli jesteś w placówce, musisz utrzymać ją aktywną i prostą.

Moi młodzi artyści pop, którzy jeżdżą w radiu i na koncertach - bezwzględnie wskakują do każdego lokalu - jeśli możesz nadążyć za nim i dostarczać unikalne treści na wszystkich platformach - pracujmy nad tym.

Jednakże, moi starsi klienci weterani, którzy skupiają się głównie na licencjonowaniu, a okazjonalne pokazy - po prostu może nie być konieczne, aby być na każdym z mediów społecznościowych, jeśli nie pasuje do Twojej marki. Co on będzie robił na Vine? Czy ma wystarczającą ilość zdjęć, aby nadążyć za Instagramem? Może, ale prawdopodobnie nie.

Media społecznościowe stają się sposobem, w jaki prasa i inni decydenci mogą ocenić twój sukces i czy jesteś wart ich czasu. Jeśli natkną się na gruntownie zaktualizowaną stronę na Twitterze, ale także nie nadążającą za nimi stronę na Facebooku, to jest to główna czerwona flaga. Zapisz się tylko na to, co możesz nadążyć.

Chociaż, w tym samym oddechu, tylko dlatego, że nie widzisz wykorzystania ujścia, nie oznacza, że nie może ci pomóc! Media społecznościowe są ważne, ale to jeden piksel w większym obrazie digital brandingowym. Staje się on rozszerzeniem twojej sztuki i twojej marki, więc polecam otwieranie nowych punktów sprzedaży, jeśli ma to sens dla twórczości artysty.

Wielu z nas wstydzi się rzeczy, których nie rozumiemy, więc spróbuj najpierw zrozumieć ujście, zanim je całkowicie wypiszesz. Zawsze polecam Facebooka, ponieważ jest to pomocna struktura reklamowa i ma rangę standardu branżowego. Polecam również Twittera z uwagi na jego osobiste podejście do mediów i fanów. Jednak marka, historia i cele każdego artysty będą inne. Dlatego też, ich punkty sprzedaży będą również.

Jak twoim zdaniem artyści mogą najlepiej wykorzystać tournee, jeśli chodzi o kanały społecznościowe?

Touring to najlepszy czas dla mediów społecznościowych. Bo ty zawsze masz treść, prawda? Masz zdjęcia i klipy wideo z pokazów, masz zdjęcia z wycieczek drogowych. To świetny sposób na nawiązanie kontaktu z fanami na poziomie zawodowym i osobistym.

Wielu artystów wypuszcza duchy z gniazd, bo czują się tak, jakby nie mieli o czym rozmawiać, ale będąc w drodze, masz dużo do roboty. Musisz tylko znaleźć czas, aby zrobić film aktualizujący, zrobić zdjęcia w mieście i być naprawdę interaktywnym.

Jeśli chodzi o promocję wycieczki, należy mieć grafiki wykonane z wyprzedzeniem, a także korzystać z georegetowanych reklam (tj. Twitter i Facebook'a menedżerów reklamy), aby rozpocząć promocję niektórych terminów wycieczki w niektórych miejscach. Polecam również scheduler, takich jak Hootesuite, lub Buffer, aby zaplanować posty, aby przejść na żywo, gdy może być w drodze.

Facebook utrudnił organiczne dotarcie do fanów z każdym wpisem. Jakie inne wyzwania stoją przed indiami w miarę rozwoju kanałów społecznościowych?

Bardzo prawdziwe. Algorytm Facebooka zmienia się często, a to w zasadzie oznacza, że jeśli Twoje posty nie są angażowane (komentowane, lubiane, udostępniane), mogą nawet nie pojawić się na linii czasu Twoich fanów. Więc możesz mieć, powiedzmy, 5,000 fanów, ale jeśli opublikujesz coś, co nie wzbudza żadnej miłości, może to być zauważone tylko przez 5-10 tych fanów - jeśli tak.

Są sposoby, żeby to obejść, czyli... Uczynić wasze posty interaktywnymi, prowadzić rozmowy, prosić fanów o interakcję z waszymi postami, itp. Niemniej jednak, ta zmiana w Facebooku prawie sprawia, że artysta (lub jakakolwiek marka, naprawdę) musi kupować reklamy na Facebooku, aby ich praca była dobrze widoczna. Zwłaszcza dla ludzi, którzy wciąż mają rosnące rynki zbytu.

Widzę coraz więcej placówek opierających się na płatnym umieszczeniu, Instagram właśnie rozwinął reklamy dla marek, a kierownik reklamy na Twitterze zawsze ewoluuje. Więc bardzo dobrze, możemy zobaczyć podobne zmiany pochodzące od innych facetów, którzy mogą prawie zmusić nasze ręce do zakupu reklam. Ale kto wie?

Obecnie największym wyzwaniem dla niezależnego artysty jest przesycenie. Każdy ma zespół, każdy ma mixtape'a, który zaraz spadnie i każdy ma zamiar wyruszyć w trasę. Artystom coraz trudniej jest się wyróżnić, ponieważ media społecznościowe dały wszystkim platformę. Artyści naprawdę muszą znaleźć nowe sposoby na bycie kreatywnymi w swoich mediach społecznościowych, aby wyróżnić się z tłumu.

Czy widziałeś sukces wśród artystów niezależnych, którzy używają społeczności do rozwijania lub pielęgnowania relacji z blogerami?

Absolutnie. Nazywamy to "influencer marketing" i jest to coś, co od jakiegoś czasu jest używane przez duże firmy. Powiedzmy, że jesteś marką odzieżową, bardzo często wysyłasz darmowe próbki do blogerów z modą do przeglądu, prawda?

Dla dużych firm stało się to zupełnie nowym etapem strategii, na którym blogerzy i osobistości z YouTube otrzymują ogromne sumy pieniędzy na promocję produktów. Istnieją nawet agencje, które pomagają połączyć tych blogerów i marki.

Jest to taktyka, która z pewnością nadaje się do zastosowania w przemyśle muzycznym i na szczęście prawdopodobnie nie będziesz musiał płacić blogerowi, żeby o Tobie pisał. Pisarze muzyczni są zazwyczaj bardzo otwartą grupą, a odpowiedni e-mail, tweet lub komunikat prasowy zrobi tę sztuczkę. Blogerzy są tak samo potężni jak duże korporacyjne magazyny i strony internetowe.

Chociaż, po stronie flipów, są tam wpływowcy, jak wielki DJ, gwiazdy lub duże sklepy, które pokryją Twoją pracę za niewielką opłatą lub aranżację. Odniosłem w tym sukces, niedawno połączyliśmy artystę z ogólnokrajową osobowością radiowo-telewizyjną, aby promować wydawnictwo za pośrednictwem jego bloga i Twittera, i powiedziałbym, że to było warte inwestycji. Ale oddolne pitchingi zawsze wydają się być bardziej satysfakcjonujące.

Jakie są niektóre z najczęstszych błędów, które regularnie widujesz u niezależnych lub niepodpisanych artystów na spotkaniach towarzyskich?

Jak już wcześniej wspomniano, nieaktualizowanie punktów sprzedaży jest zawsze błędem. Upewnij się, że jesteś aktywny w swoich mediach społecznościowych - to jest tam słowo kluczowe, prawda? Ponadto, upewnij się, że masz dobry mix treści. Widzę wielu artystów, którzy są zbyt ciężcy po stronie promocyjnej, a promo po promocji jest po prostu zbyt "sprzedający się". Na flip-stronie widzę jednak wielu artystów umieszczających lunch lub #GymFlow, a za mało postów z ich aktualną muzyką. Miej dobry mix.

Każdy punkt sprzedaży powinien mieć również unikalną zawartość, może być podobny, ale staraj się mieć powód, aby być w każdym punkcie sprzedaży, w którym uczestniczysz. Twój Instagram powinien mieć pewne treści, które różnią się od Twoich Facebook, i tak dalej.

Nie możesz być w sklepie tylko po to, żeby mieć konto. Bądź zabawny i osobisty w każdej placówce. Miej wyjątkową wiadomość przez cały czas. Jeśli dzielisz się tym samym filmem lub zdjęciem w wielu punktach sprzedaży, przynajmniej zmień podpisy lub tekst, aby go zmienić.

W końcu, upewnij się, że jest ładna. Twój zespół to marka, a główna marka nigdy nie miałaby literówek ani słabo sfotografowanej grafiki. Upewnij się, że Twoje sklepy są czyste i gotowe do publicznej konsumpcji.

Jakimi nowszymi kanałami społecznościowymi jesteś podekscytowany, jeśli chodzi o potencjał promocyjny/zarządzania dla początkujących artystów?

Jestem bardzo podekscytowany nowymi funkcjami, które pojawią się w naszych sklepach, które już mamy. Zarówno na Twitterze, jak i na Facebooku nowe reklamy wideo i narzędzia wideo były świetne dla artystów.

Integracje też są zawsze świetne. Sposób w jaki Twitter integruje się z Vine jest świetną funkcją. Twitter pozwala na odtwarzanie klipów winorośli prosto z kanału Twitter, zamiast po prostu wyrzucać adres URL. To jest wielki, ponieważ można napisać Tweet wraz z postu winorośli, który rodzaj reframes treści, aby być unikalne na Twitterze.

Interesują mnie również Periscope i Meerkat, które są narzędziami do transmisji wideo na żywo, integrującymi się z Twitterem. Wystąpił pewien konflikt pomiędzy tymi dwoma narzędziami, ponieważ Periscope jest własnością Twittera, a obie aplikacje są zasadniczo takie same. Niezależnie od tego, która z tych aplikacji jest nadrzędna, koncepcja ta jest świetna dla artystów. Oznacza to, że fani mogą na żywo oglądać koncerty, występy, spotkania i powitania i wiele więcej.

Jaką praktyczną radę oferujecie artyście niezależnemu, który nie koncertuje i nie pojawia się na blogach (jeszcze), aby po prostu zbudować większą społeczność społeczną?

Bądź aktywny! Twoje serwisy społecznościowe są nadal "mediami", więc to nadal jest Twoja platforma do większej ekspozycji. Pracuj nad angażującymi treściami, takimi jak posty wideo, klipy pokazowe i grafiki, i daj swoim fanom coś do rozmowy. Polecam również oszczędzanie na małe wydatki na reklamy, które mogą być wykorzystane do promowania różnych kanałów i wydań. Wiele osób unika reklam, ale niektórzy artyści nie zdają sobie sprawy, że nawet 5 dolarów dziennie przez 5 dni może sprawić, że twoja praca stanie przed tysiącami fanów.

Na koniec, zrób listy medialne i zacznij zamieszczać swoje prace na blogach i w biurach prasowych! Na pewno możesz nie być gotowy na recenzję albumu w Rolling Stone, ale wysyłanie zestawu prasowego do lokalnych mediów w miejscach, w których występujesz, może być bardzo trudne.


10686941_10202703937861306_3856894148549257883_nJako strateg marketingu muzycznego, Tyler Allen współpracuje z szeroką gamą artystów, wytwórniami, technikami muzycznymi i podmiotami zajmującymi się sprzedażą detaliczną muzyki. Tyler rozpoczął swoją karierę w przemyśle muzycznym od Sony Music Entertainment i RED Distribution, a także w branży reklamowej. Dąży do tego, aby dać weteranom narzędzia do zachowania ich spuścizny, a nowym artystom narzędzia do rozpoczęcia ich kariery (a także wszystko pomiędzy). Dowiedz się więcej na temat doradztwa muzycznego i zaplecza Tylera Allena na temat jego strona internetowa tutaj.

Tagi:

Nasza playlista