Rozmowa kwalifikacyjna: TuneCore rozmawia ze współzałożycielami aplikacji Cymbal App

20 października 2015 r.

Wielu ludzi po raz pierwszy usłyszało o aplikacji o nazwie Instagram i zdmuchnęło ją jako modę - w końcu są inne kanały społecznościowe, na których można dzielić się zdjęciami, które są o wiele bardziej popularne i szeroko wykorzystywane. Nie zajęło dużo czasu, aby opinia publiczna kołysała się i aby Instagram stał się jedną z najbardziej popularnych aplikacji dostępnych obecnie.

Podczas gdy zostało to opisane jako "Instagram dla muzyki" przez wczesnych użytkowników, którzy również zdarzają się umierać-twardych fanów muzyki, Cymbal to stosunkowo nowa aplikacja, która szybko znajduje odbiorców - i kapitał wysokiego ryzyka -. Pomyślcie o tym: wszyscy fani muzyki już uwielbiają dzielić się tym, czego słuchają, a my żyjemy w czasach, w których akceptowalne jest dzielenie się wszystkim i wszystkim. Cymbal jest idealnym domem dla miłośników muzyki, którzy nie tylko chcą dzielić się smakiem chwili, ale również podążają za fanami o podobnych poglądach, którzy mogą zmienić ich w nowych artystów.

Cymbal został założony przez trzech studentów z Massachusetts - Gabriela Jacobsa, Amadou Crookesa i Mario Gomeza-Halla - a teraz jest na drodze do rozwoju na nowych poziomach, przyciągając każdego dnia nowych fanów muzyki i techniki. Chłopaki z Cymbal wykonują niesamowitą pracę podsumowując to wszystko:

Cymbały są proste. Załóż profil i wrzucaj piosenki, które kochasz z Soundcloud lub Spotify. Następnie śledź przyjaciół i tastemakerów - blogi, artystów, mądrych ludzi. Podążając za nimi, tworzysz oś czasu: playlistę utworów, po jednym od każdego z Twoich przyjaciół, z piosenką, która w tej chwili znaczy dla nich najwięcej.

Przeczytaj dalej, aby dowiedzieć się nieco więcej o dotychczasowych przygodach trzech współzałożycieli i o tym, gdzie w ich odczuciu Cymbal odgrywa rolę w muzycznym krajobrazie 2015 roku i później.

Po pierwsze, podzielcie się, jak wszyscy się poznaliście i zacznijcie rozwijać Cymbal. Czy to wzajemna miłość do muzyki lub programowania zrodziła tę aplikację?

Gabriel Jacobs: Wszyscy spotkaliśmy się na Uniwersytecie Tufts. Społeczność twórców aplikacji w Tufts jest bardzo mała, więc wszyscy się znamy. Amadou i ja spotkaliśmy się na drugim roku studiów, kiedy to zostaliśmy przydzieleni do pracy jako partnerzy programistyczni w klasie informatyki, która jest notorycznie trudna.

Ponieważ współpraca między nami układała się bardzo dobrze, postanowiliśmy zrobić sobie przerwę w tworzeniu aplikacji na iPhone'a w młodszym roku. Ta aplikacja nigdy nie wystartowała, ale dała nam doświadczenie i wiedzę techniczną, której potrzebowaliśmy do stworzenia Cymbala. W międzyczasie Mario projektował aplikacje dla Microsoftu, projekty freelancerskie i swoje własne, osobiste przedsięwzięcia. Kiedy wraz z Amadou zwróciliśmy się do niego w jesiennym semestrze naszego ostatniego roku, od razu wiedzieliśmy, że mamy idealny zespół.

strzał cymbałkowy2

Jak myślisz, jak to zakłóca działanie większych aplikacji/kanałów społecznościowych, które pozwalają użytkownikom dzielić się swoimi ulubionymi zespołami i artystami?

GJ: Problem z dzieleniem się muzyką z większymi portalami społecznościowymi polega na tym, że większość z tych sieci nie została zaprojektowana specjalnie dla muzyki. Weźmy na przykład Instagram. Instagram jest niewiarygodną siecią dla zdjęć. Jednak wielu użytkowników Instagram próbuje dzielić się muzyką przez instagram, dzieląc się okładką albumu i za pomocą hashtag "#nowplaying".

Ale żeby posłuchać tej piosenki, ich przyjaciele muszą ją wyszukać w innej sieci muzycznej. To samo dotyczy Twittera i Facebooka. Muzyka nie miała być udostępniana na tych platformach. Z drugiej strony, Cymbal został zaprojektowany specjalnie do udostępniania muzyki i mamy nadzieję, że ludzie postrzegają go jako bardziej funkcjonalny sposób na to.

I odwrotnie, wyjaśnij, w jaki sposób główne cyfrowe platformy muzyczne/usługi strumieniowej transmisji danych wchodzą w grę dla użytkowników Cymbala.

Mario Gomez-Hall: Mamy to szczęście, że pracujemy nad Cymbalem w tym momencie w historii muzyki. Budujemy ten produkt w czasie, gdy transmisja strumieniowa muzyki właśnie wyprzedziła pobieranie plików cyfrowych po raz pierwszy w historii i jest na dobrej drodze, aby po prostu kontynuować.

Z Spotify, za 10 dolarów miesięcznie, można słuchać w zasadzie każdej piosenki, która została nagrana. Jakie to fajne? W tym samym czasie, istnieje niesamowita platforma muzyczna DIY w SoundCloud, która została stworzona dla artystów, aby szybko i łatwo przesyłać swoją muzykę do Internetu, więc cała ta niesamowita niezależna muzyka tylko czeka na odkrycie.

Dzięki Cymbalowi połączyliśmy obie te wspaniałe platformy z funkcjami społecznościowymi, które pozwalają naszym użytkownikom definiować siebie poprzez muzykę i odkrywać nowych artystów każdego dnia.

Jak opisałbyś docelowego użytkownika Cymbala?

Amadou Crookes: Częścią tego, co sprawia, że Cymbal jest tak fajny, jest to, że może być używany na tak wiele różnych sposobów. Fani muzyki mogą dzielić się swoimi ulubionymi bieżącymi utworami z przyjaciółmi. Ktoś, kto szuka nowych piosenek, może po prostu słuchać ich poprzez swój kanał, aby znaleźć nową muzykę. Artysta może rozpowszechniać piosenki bezpośrednio wśród swoich fanów. Wytwórnia może wspierać nowych artystów i debiutantów. Miejsce, w którym odbywa się impreza, może zamieszczać piosenki z nadchodzących koncertów, a ponieważ mamy wbudowaną przeglądarkę internetową i aktywne linki, możemy umieszczać razem z nimi linki do zgłoszeń. W ten sam sposób publikacje mogą zamieszczać piosenki z linkami do artykułów w nich zawartych.

Trudniej jest myśleć o przypadkach użytkowych, które nie istnieją na Cymbalu, niż o tych, które istnieją.

Wiemy, że miłośnicy muzyki kopią Cymbała. Jaka była ogólna reakcja artystów?

AC: Oni to uwielbiają! Myślę, że najpierw przemawiają do nich wytwórnie, ponieważ postrzegają to jako nowy sposób na promowanie swoich artystów. Myślę, że artyści - zwłaszcza niezależni - będą postrzegać to jako nowy sposób na dotarcie z muzyką bezpośrednio do swoich fanów, w przestrzeni, której słuchają. W ten sposób będzie to potężny sposób na kontrolowanie tego, jak Twoja muzyka jest dystrybuowana i promowana. Całkiem fajnie.

Podobnie, jak postrzegasz Cymbal w odniesieniu do świata muzyki niezależnej i tych, którzy go tworzą?

GJ: Naprawdę fajnie było zobaczyć, jak niezależni i wschodzący artyści wykorzystują Cymbal do promowania swojej muzyki. Dla wielu z tych zespołów nie ma ani publicysty, ani PR-owca, który by je recenzował, ani też nie miał premiery i nie przyciągnął uwagi innych mediów. Dla nich, Cymbal jest łatwym sposobem na natychmiastowe zanurzenie się w aktywnej społeczności muzycznej.

Jednym z najlepszych nadchodzących artystów, których mamy w aplikacji jest zespół LVL UP. Uwielbiają go! Dołączyli do Cymbal wcześnie i naprawdę wykorzystali wszystkie sposoby, w jakie Cymbal może pomóc im rosnąć i być odkrytym. Mają ponad 1.1K zwolenników na Cymbal, a ich posty konsekwentnie zdobywają około 40 sympatyków każdy. Dla zespołu takiego jak oni, który stara się zarezerwować dobre koncerty i być uznanym, Cymbal jest wielką sprawą. Mamy nadzieję, że w miarę jak Cymbal staje się coraz bardziej popularny, zespoły takie jak LVL UP rosną wraz z nim.

strzał cymbałkowy1

Czy Cymbal pozostanie po prostu platformą do odkrywania i dzielenia się, czy też masz ambicje nawiązania współpracy, zarówno po stronie marki, jak i marki?

MGH: To zawsze będzie platforma do odkrywania i dzielenia się, ale myślę, że partnerstwo, czy to z markami, etykietami, czy z kimkolwiek innym, może sprawić, że doświadczenie to będzie o wiele lepsze dla wszystkich zainteresowanych. Możemy pracować z markami, aby robić wyłączności, pomagać markom w znalezieniu docelowych odbiorców, lub pomagać im robić DJ'a z oddanymi gośćmi... lista ta naprawdę trwa.

Myślę, że zobaczysz, jak marki obejmują Cymbal, ponieważ muzyka może dyskretnie przekazywać uczucia. Mimo to, piękno Cymbala jest jego demokratyczną naturą. Każdy profil dostaje jedno miejsce w twoim kanale, niezależnie od tego, czy jesteś marką, zespołem, blogiem czy wytwórnią.

Czy są jakieś ekscytujące plany, którymi możesz się z nami podzielić przez resztę roku lub w roku 2016?

MGH: Jesteśmy bardzo podekscytowani pracą nad w pełni funkcjonalną wersją internetową Cymbal. Tak wiele startupów w dzisiejszych czasach jest mobile-first i śmieją się, kiedy sugerujesz, że robią wersję webową, ale Cymbal, i ogólnie muzyka, jest czymś, czego ludzie słuchają przez dłuższy czas i w jednym miejscu. Świat mediów muzycznych nadal istnieje przede wszystkim w sieci, a odkrywanie jest czasochłonne.

Jeśli pójdziesz do dowolnego college'u i weźmiesz do ręki MacBooka Pro jakiegoś przypadkowego dzieciaka, zobaczysz zainstalowaną aplikację Spotify- gwarantuję Ci to. To właśnie muzyki słuchamy siedząc cały dzień w biurze, pisząc pracę klasową i przeglądając Internet. Bycie w sieci oznacza, że możemy być z Tobą gdziekolwiek jesteś, niezależnie od aktywności. To otwiera nas na niesamowite rzeczy, takie jak osadzalny widget Cymbałów i oznacza, że więcej ludzi może doświadczyć muzyki społecznościowej, niezależnie od tego, z jakiego komputera lub telefonu korzystają.


Chcesz dostać swoją muzykę na Cymbal? Zrób to! Pobierz Cymbal na iOS tutaj.

Tagi: aplikacja cymbałki z udziałem indie instagram muzyka media społecznościowe tunecore