Jessie James Decker pozostaje zajęty. Jest wschodzącą gwiazdą muzyki country, która podróżuje i nagrywa dla stale rosnącej rzeszy fanów, jest mamą dwójki dzieci i żoną szerokiego odbiornika NFL Erica Deckera, i został obsadzony na dwóch różnych programach reality TV (Eric & Jessie: Game On i Redneck Island)! Chociaż nie od wszystkich niezależnych artystów oczekuje się, że będą żonglować tego typu programem, Jessie robi to ze stylem i gracją.

W wieku dziewięciu lat Decker wcześnie został ugryziony przez bakcyla muzyki country. Po latach ciężkiej pracy próbując wyróżnić się i zrobić fale w Nashville jako autorka tekstów i wykonawczyni, zawarła umowę z Mercury Records, która miała na celu pozycjonowanie jej muzyki w świecie "pop". Jessie, jako "wiejska dziewczyna w sercu", w końcu zaczęła wydawać swoją muzykę z Big Yellow Dog Music (dystrybuowaną przez TuneCore) i przyjęła chęć dalszego tworzenia prawdziwych piosenek wiejskich.

Na początku grudnia, Jessie wydała Te Świętai chcieliśmy z nią porozmawiać o jej podróży, o scenie indie country i korzyściach z wydawania i nagrywania wakacyjnej muzyki. Sprawdźcie to poniżej:

Grasz muzykę country od małego. O co chodzi z tym gatunkiem, który cię wciągnął i naprawdę rozwinął się w pasję do ciebie?

Jessie James Decker: Dorastałam na południu, więc to było tak naturalne, że wcześnie zakochałam się w muzyce country. Zawsze była w radiu w samochodzie! LeAnn Rimes była moją pierwszą płytą i nauczyłam się jodłować słuchając jej wersji "Cowboy's Sweetheart". Właściwie to jodłowałam w zawodach, kiedy byłam młodsza. Zawsze wciągały mnie te historie. W muzyce chodzi o to, by być prawdziwą i prawdziwą dla siebie - i tak właśnie żyję swoim życiem.

Opowiedz nam o różnicach pomiędzy nagrywaniem pod dużą wytwórnią a niezależną wytwórnią, taką jak Big Yellow Dog Music.

Przez ostatnie kilka lat uwielbiałem samemu pisać i nagrywać muzykę i naprawdę pozwalałem moim fanom kierować tym procesem. Bardzo szybko mówią mi, co kochają, a czego nie! Dzięki temu, że świat muzyczny ciągle się zmienia, czuję, że zaczynamy już nie polegać na wytwórni. Sprzedałem więcej singli i albumów niż tona podpisanych przeze mnie artystów, którzy naprawdę mają hity w największych wytwórniach. Tu chodzi o fanów!

Od ponad dekady obserwujesz scenę indie w Nashville. Jakie są jedne z największych przeszkód, które widzisz przed artystami country indie?

Myślę, że chodzi tylko o to, żeby to usłyszeć. Mam wielkie szczęście, że mam wsparcie moich fanów. Miałem to szczęście, że mogłem wejść na iTunes jako pierwszy z moich wydawnictw, bazując na sile moich fanów.

Podobnie, jakie nowe możliwości dla artystów na tej scenie pojawiły się w ciągu ostatnich 5-10 lat?

Media społecznościowe otworzyły tak wiele drzwi. To świetny sposób, aby dać ludziom posmakować tego, nad czym pracujesz i dać im znać, że tam jest.

jessie-james-decker-this-christmas-album-cover

O co chodzi z tym okresem wakacyjnym, który zainspirował Was do wydania zeszłorocznego "Baby! It's Christmas", a w tym roku Te Boże Narodzenie?

Spędzanie czasu z rodziną podczas wakacji jest najlepsze, co zainspirowało moją oryginalną muzykę świąteczną. Eric zdecydowanie zainspirował te dwa single i piosenkę "My Santa Claus", która jest jednym z moich ulubionych oryginałów na moim nowym albumie świątecznym.

Masz jakieś zabawne rodzinne tradycje wokół wakacji? Jak ważna była muzyka w okresie dorastania w okresie Świąt Bożego Narodzenia?

Moja mama zawsze grała muzykę w Boże Narodzenie! Moim ulubionym był świąteczny album Amy Grant, który moja mama grała w kółko! Uwielbiałam móc nagrywać niektóre z moich ulubionych klasyków, jak Vince Vance & the Valiants "All I Want For Christmas Is You" oraz "Have Yourself a Merry Little Christmas" do mojego albumu świątecznego. Zrobiłem też duet "Baby It's Cold Outside" z Joe Nicholsem i dołączyłem do niego bonusową wersję z Ericiem dla fanów, którą uwielbiają!

To całkiem fajne rozważyć, że dajesz swoim dzieciom te osobiste piosenki świąteczne, aby cieszyć się każdym sezonem. W jaki sposób posiadanie dzieci wpłynęło w inny sposób na Twoje pisanie piosenek?

Bycie matką i żoną zdecydowanie mnie dojrzało. Więcej myślę o tym, co teraz piszę i wystawiam! Ale nadal uważam, że ważne jest, aby być sobą, nawet gdy jest się mamą, więc moja perspektywa nie zmieniła się zbytnio. Właśnie przyprowadziłam Vivianne na scenę w Oprach, by zaśpiewać "This Christmas". Uwielbia być na scenie i nalegała, żeby ze mną wystąpić. Jest już taką małą animatorką.

Tagi:

Nasza playlista