NOWOŚĆ! Rozwijaj swoją karierę z TuneCore Rewards.

[Uwaga redaktorów: Ten artykuł został napisany przez Angelę Mastrogiacomo.]

 

Wszyscy chcą dostać główne miejsca na blogu. Recenzja na Pitchfork, news post na Alternative Press, funkcja na Stereogum. I choć wszystkie te miejsca są niesamowite do lądowania, wielu artystów wydaje się brakować kluczowego w tym, co może pomóc budować swoją karierę: małe blogi.

Kiedy myślisz o wyłamaniu się zespołu, szanse są takie, że myślisz o czymś w rodzaju umieszczenia licencji lub funkcji na ogromnym blogu lub stacji radiowej, która wydostała je do mas i natychmiast przekształcił je w ciągu nocy. Ale jak wiemy, nie ma czegoś takiego jak nocna sensacja. Większość artystów lądujących na tych większych stacjach blogowych lub otrzymujących słuchowisko radiowe jest tam, ponieważ założyli fundację i ciężko pracował, aby zapewnić stały strumień brzęczenia i prasy przez lata. I zgadnijcie, skąd wzięło się mnóstwo tej prasy, nowych fanów, wsparcia i zaangażowania? Yup, małe blogi.

Więc następnym razem, gdy będziesz się przygotowywał do rozpoczęcia współpracy z nowym singlem lub albumem, pamiętaj o tych pięciu powodach, dla których małe blogi powinny być na szczycie listy.

1. Bardziej prawdopodobne jest, że skontaktujesz się z nimi

Pierwszą zaletą mniejszego gniazdka jest to, że masz lepszy strzał w kontakcie z nimi. Podczas gdy prawdą jest, że nawet najmniejsze blogi otrzymują setki informacji prasowych i pitchingów dziennie, szanse są takie, że sprawdzają swoje e-maile trochę częściej i bardziej prawdopodobne jest, że rzeczywiście przeczytają Twoją, a może nawet odpowiedzą.

Upewnij się, że dostosujesz do nich swoją treść (IE: użyj nazwiska pisarza, skomentuj coś, co napisał, co ci się podoba itp.

2. Mają niezwykle lojalną widownię

Większość blogów ma zazwyczaj wyraźny głos, który czyni je swoimi. Może to być w pisaniu i/lub w samych funkcjach, ale to właśnie ta wyjątkowość przyciąga do nich czytelników i to ta sama wyjątkowość sprawia, że zostają, czyniąc małe blogi gniazdem lojalnych fanów wiszących na każdej rekomendacji bloga.

Jeśli otrzymasz ich pieczęć zatwierdzenia, ta rekomendacja idzie długą drogę w ich czytelników chęci, aby cię sprawdzić.

3. Oni naprawdę podzielą się artykułem

Z jakiegokolwiek powodu duże blogi po prostu nie wydają się dzielić treściami w taki sam sposób, jak małe blogi, szczególnie w odniesieniu do swoich artykułów na temat artystów niezależnych.

Jednak po zabezpieczeniu funkcji na pojawiającym się i nadchodzącym blogu, prawie zawsze będą się tym dzielić ze swoimi fanami (wielokrotnie na wielu platformach), co oznacza, że nie tylko stajesz przed czytelnikami, którym zdarzyło się być na stronie tego dnia, ale stajesz przed całą ich publicznością social media i drastycznie zwiększa swoją widoczność.

4. Ich cechy będą bardziej dogłębne

Jedną z rzeczy, które zauważyłem w ciągu ostatnich 4 lat bycia publicystą jest to, że podczas gdy duże blogi są świetne pod względem widoczności i praw do chwalenia się, ich funkcje po prostu nie wydają się pakować tego samego ciosu, co recenzja lub funkcja w mniejszym sklepie.Oczywiście są wyjątki, ale w większości przypadków to właśnie mniejsze blogi potrzebują czasu, aby naprawdę zanurzyć się w świat artysty poprzez szczegółowe opisy ich muzyki, prowokujące do myślenia pytania wywiadów i długie, obszerne artykuły.

Dlaczego to jest cenne? Z kilku powodów. Pierwszym z nich jest to, że jako artysta niezależny chcesz mieć artykuł, który pokaże kim jesteś i o co chodzi w twojej muzyce, tak że jeśli ludzie nie wiedzą już kim jesteś, pod koniec artykułu chcą. Drugim jest to, że posiadanie tych wysoce cytowanych fragmentów treści do udostępnienia w zestawie prasowym i na portalach społecznościowych jest po prostu nieocenione.

5. Istnieje szansa na długoterminowy wzrost

Większość pisarzy ma więcej niż jeden koncert. Mogą prowadzić swój własny blog na boku, a jednocześnie pracować na zasadzie freelancingu dla większego outletu, lub mogą zamoczyć nogi pisząc na małym blogu, a za kilka lat zdobyć doświadczenie wystarczające do przejścia do większych. Chodzi mi o to, że kiedy dopasowujecie się do rosnącego bloga, to jest to naturalne dopasowanie, które pozwala Wam dwóm rozwijać się razem.

To nierozsądne, aby myśleć, że wschodzący zespół, który jest po prostu coraz ich stopy powinny chwycić uwagę głównego gracza w świecie blogów, ale dostosować się do bloga, który jest również dopiero zaczynasz, budować tę relację, a może za kilka lat zarówno być w stanie zabezpieczyć większą funkcję - dobrze, że teraz to tylko inteligentne sieci.


Angela Mastrogiacomo jest założycielką i dyrektorem generalnym Muddy Paw PR. . .gdzie jej artyści byli obecni na portalach Alternative Press, Substream, New Noise i innych. Jest również właścicielką muzycznego bloga Infectious Magazine.

Tagi:

Nasza playlista