Nowy kurs mistrzowski: Apple Music dla Artystów

Artykuł ten został napisany przez Dana Reifsnydera, autora tekstów piosenek nominowanych do nagrody Grammy, i pierwotnie ukazał się na Flypaper, Soundfly Blogu. ]

To fakt życia w świecie muzyki, że jakoś, pewnego dnia, będziesz musiał nagrywać. Czy oznacza to pójście do fantazyjnego, wysokobudżetowego studia, czy też wciśnięcie płyty na czterech ścieżkach w domu, nie będziecie mogli tego wiecznie unikać. Jest to źródło niepokoju wielu muzyków, zwłaszcza tych, którzy nie są przyzwyczajeni do przebywania w studiu, głównie dlatego, że jest to zupełnie inne doświadczenie z graniem muzyki niż, powiedzmy, występowanie na żywo lub jamming w garażu, a nawet pojawienie się, aby zagrać w orkiestrze.

Środowisko studia nagraniowego ma swój własny zestaw zasad i wymaga własnego zestawu zachowań. Jak się zachowujesz? Czy będziesz w stanie występować równie dobrze "na żądanie" jak na scenie? Słuchać siebie grającego na słuchawkach? A co, jeśli się popsujecie?

Są to ważne i przerażające pytania dla muzyków, którzy jeszcze nie musieli walczyć z potworami studyjnymi. Jak w ogóle przygotowujesz się do tej bitwy? Cóż, właśnie o tym chcę porozmawiać, więc przygotujmy Cię na pierwsze (lub następne) doświadczenie studyjne.

1. Zacznij mały, albo zrób próbny bieg

Po pierwsze, nie musisz iść i od razu rezerwować wysokobudżetowego, super wiernościowego studia nagraniowego ze światowej sławy inżynierem. Jeśli masz pieniądze na spalenie i czas na zablokowanie całego tygodnia na nagrywanie, to zrób to od razu. Ale dla reszty z nas, nagrywanie jest dużą inwestycją dla zespołu, i jest lepsze podejście niż wysadzanie wszystkiego, co zaoszczędziłeś na raz.

Studia domowe, studia uniwersyteckie, w których można nagrywać ze studenckim inżynierem, studia nastawione na lokalną społeczność - wszystko to jest tak powszechne jak mniszki na muzycznym krajobrazie. Założę się też, że znasz już kogoś, kto potrafi nagrać całkiem niezłe nagranie - czy to demo, czy też pomniejszoną wersję prawdziwego dzieła - na całkiem wysokim poziomie za ułamek ceny profesjonalnego studia.

W obu scenariuszach warto spędzić trochę czasu w studiu znajomych, poznając różne urządzenia i to, do czego są używane, a także uzyskać kilka podstawowych utworów na taśmie, aby dowiedzieć się, jak brzmisz w studio i jak to jest zanurzyć się przed mikrofonem.

Celem nie jest koniecznie pobicie rekordu, ale po prostu zdobycie doświadczenia poniżej pasa, abyś wiedział, co robisz, gdy w końcu zdecydujesz się wydać prawdziwe pieniądze. To będzie dużo, dużo tańsze, ale jedna z dwóch wielkich rzeczy też się wydarzy: albo będziesz niezadowolony z wyniku i dowiesz się, jakie zmiany należy wprowadzić z wyprzedzeniem, albo skończysz bardzo zadowolony z wyniku i pominiesz profesjonalne studio razem! W erze cyfrowej nagrywanie i miksowanie świetnie brzmiącej płyty z niczym więcej, niż to, co ma już większość domowych studiów, jest niezwykle łatwe.

2. Ćwicz swoje piosenki do utworu z kliknięciem

Większość muzyków, których znam, nienawidzi tego, ale prawda jest taka, że click track jest twoim najlepszym przyjacielem w studio. Dzięki niemu edycja i nakładanie ścieżek jest o wiele łatwiejsze. Nawet jeśli jesteś świetny w utrzymaniu czasu, bez kliknięcia jesteś zobowiązany do odchylenia się do pewnego stopnia. Znajdź idealne tempo dla swojej piosenki - to powinno być takie, w którym nie czujesz pośpiechu, ale nadal porusza się wzdłuż i utrzymuje rowek.

Ćwicz w tym tempie, aż uszy będą krwawić - sugeruję zacząć to robić na kilka tygodni przed sesją, a nie zwlekać. Jeśli zdarzy Ci się pracować z producentem, oni pomogą Ci również w tej części procesu. Jeśli nie, to wszystko będzie należało do Ciebie, aby się przygotować - ale nie martw się, to jest całkowicie wykonalne i może być również całkiem zabawne.

3. Przynieś mapę drogową

Lata temu wszedłem do studia z moim zespołem. Zamierzaliśmy nagrać co najwyżej cztero- lub pięcioosobową EP-kę z materiałem, który graliśmy od miesięcy i było nam bardzo wygodnie. Myślałem, że mamy już za sobą aranżacje, ale kiedy weszliśmy do studia, nagle wszyscy mieli milion innych pomysłów na to, jak piosenka powinna brzmieć "na płycie".

Perkusista chciał popchnąć tempo i nadać mu więcej energii, gitarzysta chciał przedłużyć przerwę z solówką Zeppelina, a basista nie był ostatecznie zadowolony ze swojej linii basu i chciał na bieżąco napisać zupełnie nowy. Dość powiedzieć, że to wszystko powinno było zostać wypracowane wcześniej, ale zamiast tego zostało zmyte na czas - więc spaliliśmy zarówno pieniądze, jak i czas. Jest to, niestety, bardziej powszechne niż myślisz.

Na szybkowarze, który jest studiem nagraniowym, działa mnóstwo artystów, którzy tworzą niesamowite arcydzieła w tej szalonej energii, ale dla większości z nas chcemy, aby te piosenki brzmiały świetnie. Po co tworzyć blokady drogowe bez powodu?

Jeśli masz zespół, upewnij się, że wszyscy są na tej samej stronie, a wszelkie pomysły zostały w pełni wypłukane przed uruchomieniem licznika w studio. Jeśli jesteś solistą, upewnij się, że aranżacja Twojego utworu została wcześniej zaplanowana, lub przynajmniej weź pod uwagę czas, aby to wypracować z zatrudnionymi muzykami lub otwartą współpracą.

4. Zwiedzajcie przestrzeń

Jeśli nie jesteś pewny, czy pójdziesz do dużego studia budżetowego, a nadal masz dreszcze, zapytaj ich, czy możesz wpadać i zobaczyć to miejsce. Tak naprawdę, polecam robić to bez względu na sytuację, dla każdego studia w dowolnym miejscu.

Spotkanie z wyprzedzeniem i zwiedzanie przestrzeni sprawi, że twój umysł będzie miał pomysły z wyprzedzeniem. Otwiera ona linię komunikacji między tobą a inżynierem, który może rozwiązywać problemy zanim jeszcze się pojawią - a przede wszystkim da ci spokój ducha. Wiedza o tym, czego można się spodziewać przed wielkim dniem to najlepszy sposób, aby uporać się z drżeniem studyjnego nagrania. Dodatkowo, możesz nawet zdecydować, że dane studio nie jest dla Ciebie. W takim razie, gratuluję, uniknąłeś kuli! Chodzi o to, jak się czujesz i gdzie czujesz się najbardziej komfortowo będąc kreatywnym. Nigdy nie należy się spieszyć ani naciskać!

5. Pamiętaj, aby szanować czas studia, jak i swój własny!

Uszanuj czas inżyniera - i swój własny. Przygotuj się wcześnie, żebyś nie był zdenerwowany. Bądź rozgrzany z wyprzedzeniem - zrób wszystko, co musisz zrobić, aby znaleźć się w odpowiedniej przestrzeni na głowę. Nie bądź niegrzeczny i poniżaj tych, z którymi pracujesz - innymi słowy, bądź uprzejmy, genialny i pełen szacunku. Bycie trzeźwym to też dobry pomysł. Chociaż niektórzy muzycy uważają, że mogą funkcjonować najlepiej, gdy są odurzeni, prawda jest taka, że prawdopodobnie szczerze mówiąc nie mogą. Szanse są takie, że będzie to również denerwować inżyniera lub kierownika studia, a oni mogą poprosić Cię o wyjście... i spróbować uzyskać zwrot pieniędzy!

Wszyscy mają dreszcze. Przygotujcie się jak najwięcej i postarajcie się jak najlepiej w ciągu dnia. Odpoczywaj, bądź nawodniony i pamiętaj, aby spróbować się zrelaksować i dobrze się bawić!

Tagi:

Nasza playlista