Nagrywasz płytę, której nikt nie usłyszy?

14 marca 2019 r.

[Uwaga redaktorów: Ten artykuł został napisany przez Janelle Rogers. ]

Jesteś naprawdę dumny z płyty, którą właśnie nagrałeś, i myślisz, że ludzie by ją polubili, gdyby ją usłyszeli. W rzeczywistości, możesz myśleć, że wykonujesz najlepszą pracę w swoim życiu. Włożyłeś prawie rok, jeśli nie lata ciężkiej pracy i gotówki w swoją płytę, więc byłoby niesamowite, gdyby ktoś ją rzeczywiście usłyszał.

To jasne, że chcesz, aby twoja muzyka była słyszalna, ale czy wpadasz w powszechne muzyczne pułapki, które ograniczają cię do jednej lub najwyżej kilkudziesięciu osób?

Poniżej przedstawiamy pięć typowych błędów, które mogą popełnić artyści przy wydawaniu nowej EPki lub albumu i jak można ich uniknąć:

1. Ignoruj swoją bazę fanów

Jest to jeden z najczęstszych błędów, jakie widzimy, gdy zespoły są w studio. Pozwalają na całkowite osunięcie się mediów społecznościowych.

Najczęściej dzieje się tak dlatego, że nie jest możliwe zwrócenie uwagi zarówno na nagrywanie, jak i zarządzanie swoimi mediami społecznościowymi jednocześnie. Problem polega na tym, że twoja baza fanów zapomni o tobie, gdy będziesz ścigany w studiu nagrywającym twoje kolejne arcydzieło. Jest to w rzeczywistości świetna okazja, aby zacząć dokuczać fanom nową muzykę, nad którą pracujesz.

Idealnie byłoby, gdybyś nadal pisał codziennie, ale nawet jeśli jest to tylko jeden raz w tygodniu, powinieneś pisać o piosenkach, które piszesz lub nagrywasz, o tym, co dzieje się w studio i co Cię ekscytuje w związku z nową płytą. To oczywiście nie rozwiązuje problemu, jakim jest próba znalezienia równowagi między czasem studyjnym a czasem spędzonym w mediach społecznościowych. Polecam zaplanowanie z góry harmonogramu tego, co możecie zamieścić, abyście wiedzieli, co musicie zamieścić (to połowa bitwy z mediami społecznościowymi!). Jeśli jesteście w zespole, podzielcie się odpowiedzialnością pomiędzy członków zespołu. Jeden członek zespołu zawsze pisze w poniedziałki, drugi na przykład we wtorki. Jeśli ktoś jest lepszy z określonym typem treści, skup się na zamieszczaniu postów w oparciu o pomysły dotyczące treści. Tak czy inaczej, zbudowałeś bazę fanów, którzy są gotowi na Twoją muzykę, gdy tylko ona trafi.

2. Zły czas

Niech zgadnę: nie masz prawdziwej linii czasu na kampanię wydawania albumów.

"Kampania?" Co to jest?" mówisz?

Miałeś zamiar wypuścić go po powrocie swoich mistrzów - zasadniczo uskrzydlając go i mając wiele do zrobienia na raz, bez żadnej prawdziwej strategii, aby zarządzać tym wszystkim. Brzmi znajomo?

Po pierwsze, potrzebujesz czasu na przygotowanie się do wydania muzyki, więc masz czas na zbudowanie świadomości zarówno wśród fanów, jak i mediów, jeśli starasz się zabezpieczyć relacje prasowe na swojej płycie. Cztery do sześciu tygodni jest zalecane na singiel i trzy miesiące na album lub EP-kę. Media, które nie są jeszcze świadome, najczęściej potrzebują co najmniej siedmiu wrażeń, aby zwrócić na siebie uwagę. A na pewno nie chcesz szybko nawiązać kontaktu w krótkim czasie. Fani najprawdopodobniej nie zobaczą pierwszego wpisu w mediach społecznościowych zapowiadającego płytę.

I na koniec, są po prostu lepsze czasy w ciągu roku, aby wydać single lub albumy oparte na wielu czynnikach. Miesięczny przewodnik po wydaniu singla, EPki lub albumu w 2019 roku można znaleźć tutaj.

3. Brak Planu Po Promocji

Twoja płyta jest skończona, więc twoja praca jest skończona. Teraz musisz tylko usiąść i czekać, aż ludzie odkryją Twój zespół i dzieło, które stworzyłeś.

Chciałbym, żeby to było takie proste.

Nie ma na świecie wiarygodnej wytwórni płytowej, która wydałaby singiel lub album bez wcześniejszego stworzenia solidnego planu promocji po nagraniu. Wiedzą oni, że nowi fani nie będą słuchać muzyki, której nigdy nie słyszeli, nie mając pewności, że istnieje silna strategia promocji muzyki, która pozwoli im nawiązać kontakt z nowymi fanami. Będzie to realizowane poprzez działania reklamowe, które zapewnią obecność na blogach, audycje radiowe i sesje, Spotify playlisty, trasy koncertowe i inne sposoby, które pomogą rozpowszechnić informacje o zespole.

4. Brak budżetu

Rozumiem, że jeśli jesteś w zespole, który sam się finansuje, budżety będą wyzwaniem. Ale jeśli naprawdę wierzysz w swoją muzykę tak bardzo, jak mówisz, musisz dokonać inwestycji.

Można to zrobić, zapisując w budżecie swój czas, aby zająć się wszystkimi aspektami promocji, które muszą mieć miejsce, jeśli naprawdę nie można znaleźć sposobu na zebranie pieniędzy. Najlepiej jednak, abyś mógł skupić się na tym, co robisz najlepiej - tworzyć muzykę, zatrudniając ekspertów, którzy mogą skuteczniej i wydajniej promować Twoją muzykę, osiągając rezultaty szybsze niż te, które uzyskałbyś na własną rękę.

Najczęściej oznacza to zatrudnienie ludzi, którzy mogą cię podrzucić do blogów muzycznych i kuratorówSpotify . Jeśli Twoje zaangażowanie w mediach społecznościowych spada, może to oznaczać współpracę z firmami zajmującymi się mediami społecznościowymi, które mogą skutecznie zwiększyć Twoje zaangażowanie. Zakres kosztów tych usług jest dość szeroki, ale jako ogólną zasadę należy przyjąć budżet w wysokości minimum 2,500$ na promocję albumu lub EP-ki i 1,000$ na singla, jeśli planujesz zatrudnić zespół do promocji tych wydawnictw.

Oczywiście jest też trasa "Zrób to sam" (red. uwaga: mnóstwo porad na ten temat na całym tym blogu!). Można to zrobić za mniej, ale można też oczekiwać, że wyniki będą to odzwierciedlać. Możesz to zrobić również za więcej, ale upewnij się, że wybrany pakiet ma sens dla zespołu na Twoim poziomie.

5. Wszystko albo nic. Oczekiwania

Do tej pory możesz być przekonany, że musisz stworzyć strategię promocji muzyki na swój album. Wiecie, że chcecie mieć pokrycie w BrooklyVegan, Stereogum, NPR Music i Gorilla vs Bear. Cokolwiek mniej niż to, poczujesz się jak wielkie rozczarowanie. Choć zdarzają się takie blogi, że przy pierwszym przesłuchaniu zakochują się beznadziejnie w nieznanym zespole, to jednak jest to mało prawdopodobne, że częściej niż nie.

Tak jak musisz podejmować kroki w ciągu całej kariery zawodowej, zanim zostaniesz prezesem firmy, tak samo musisz zrobić to samo ze swoim zespołem. Za pierwszym razem, być może otrzymujesz tylko prasę na małych i średnich blogach, podczas gdy Pitchfork's of the world całkowicie Cię ignoruje. To nie jest porażka. To jest pierwszy krok. Musisz zrobić ten pierwszy krok, aby przejść do następnego i następnego.

Są też niespodzianki, które wynikają z promocji, których być może nie spodziewałeś się wcześniej. Na przykład, mieliśmy kiedyś zespół objęty małym blogiem, który na powierzchni wydawał się nieistotny. Właściciel tego bloga zarezerwował również duży festiwal na Brooklynie i udało mu się dostać zespół na ten rachunek. To przecież nie było takie nieistotne.

Nazwa gry to staranne planowanie i wykonanie. Jeśli naprawdę chcesz, aby Twój rekord został usłyszany, nie ignoruj wszystkich kroków, które trzeba podjąć, aby się tam dostać.


Janelle Rogers jest założycielką Green Light Go Publicity, firmy zajmującej się PR-em muzycznym, która pomaga wschodzącym muzykom dotrzeć do ich odbiorców.

Tags: featuring pitching promować muzykę reklama wydanie płyty kampania wydawnicza harmonogram wydawniczy