NOWOŚĆ! Rozwijaj swoją karierę z TuneCore Rewards.

[Uwaga redaktorów: Ten artykuł został napisany przez Angelę Mastrogiacomo. ]

Daj mi znać, jeśli już to słyszałeś: "Wiem, że muszę zatrudnić, ale nie stać mnie na to."

A co z tym? "Wiem, że potrzebuję pomocy, ale nie jestem pewien, czy mogę ufać komukolwiek innemu!"

Brzmi znajomo?

Kiedy 10 lat temu po raz pierwszy rozpocząłem swoją przedsiębiorczą podróż, byłem totalnym orzechem kontroli. Nie ufałem nikomu i jako student nie miałem pieniędzy na nic, więc ciągle uciekałem się do tego, co uważałem za jedyne rozwiązanie: pracować jak maniak, robić wszystko na własną rękę, a kilka lat później wypalić się wypełniony frustracją, zmęczeniem i zamieszaniem na temat tego, co mogłem zrobić lepiej.

Teraz, kiedy siedzę ponad pięć lat z dala od mojego pierwszego wypalenia, mogę łatwo zidentyfikować wszystkie znaki ostrzegawcze i jasno zdiagnozować rozwiązanie: delegowanie.

Gdybym tylko pozwolił sobie porzucić kontrolę, znaleźć pieniądze i przyprowadzić członków zespołu, mógłbym zaoszczędzić sobie wiele niedoli. Zgaduję? Możesz czuć się trochę wypalony w połączeniu z niepewnością, co robić dalej.

Więc zaczynamy.

Wyjaśnij sobie, ile czasu poświęcasz na wszystko.

Pierwszą rzeczą, jaką chcesz zrobić, to zrozumieć, co zajmuje ci to cały czas. Prawdopodobnie nie jest to jedna lub dwie główne rzeczy, ale raczej pięć do dziesięciu małych chwil w ciągu dnia, które powoli pochłaniają cały Twój czas.

Dla mnie, planowanie postów w mediach społecznościowych lub pisanie komunikatów prasowych to dwie z tych rzeczy. Zajmie mi to 15 minut i jakoś mrugnę i minęła godzina. Dla Ciebie może to być planowanie lub publikowanie w mediach społecznościowych, jak również, ale może to być również Twoja lista mailingowa, DIY marketing lub PR outreach, rezerwacja pokazuje-spróbuj śledzić, ile czasu wkładasz w i zaczniesz mieć lepsze wyobrażenie o tym, co można delegować.

Jest kilka sposobów, aby to zrobić. I "blokada czasowa". Na przykład, wiem, że od 12:00 do 13:30 dzisiaj będę sprawdzać maile, więc automatycznie wiem, że spędzam około półtorej godziny dziennie na mailach. Potem mogę wydzielić kolejną godzinę dla mediów społecznościowych. Jeśli masz z grubsza pojęcie, jak długo trwa każde zadanie, możesz to wypróbować i zrobić notatki na temat tego, jak długo każda rzecz faktycznie trwa. Pamiętaj tylko, aby dać sobie około 15 minut czasu bufora pomiędzy zadaniami.

Istnieją również liczne rozszerzenia Chrome, które pozwalają na uruchomienie i zatrzymanie timera, dzięki czemu można zorientować się, co każde zadanie ma do wykonania.

Co więcej, postaraj się zwrócić uwagę na chwile pomiędzy nimi. Pięć minut, o których myślisz, że zrobiłeś sobie przerwę, aby popatrzeć na Facebooka, może faktycznie zmienić się w 20. Albo kiedy idziesz coś sprawdzić i dać się wciągnąć w szał badań na trzy godziny zamiast po prostu podjąć decyzję (hello, to ja. ) To jest, gdzie dużo czasu traci się. Na szczęście nie jest to strasznie trudne do odzyskania, gdy już to zidentyfikujemy.

Dowiedz się, co ty nie może robić w przeciwieństwie do tego, czego nie robisz. Chcesz do zrobienia

Jest duża różnica między tym, co naprawdę jest do bani i na co nie mamy czasu, a tym, czego po prostu nie chcemy robić. Dla większości rzeczy w naszym życiu, naprawdę możemy po prostu zatrudnić kogoś do robienia rzeczy, których nie chcemy robić. Ale z twoją karierą jako artysty, jest trochę inaczej.

Na przykład, może ci się naprawdę nie podobać ilość pracy, jaką musisz włożyć w media społecznościowe i jako taka, możesz pomyśleć: "Cóż, chciałbym po prostu zatrudnić kogoś, kto to przejmie". Ale jeśli jesteś stosunkowo małym zespołem z kilkuset zwolennikami i nie masz jeszcze prawdziwej marki, głosu czy tożsamości, naprawdę powinieneś poświęcić czas na budowanie tej umiejętności i rozwijanie własnej marki i głosu, niż prosić kogoś innego o zrobienie tego za ciebie.

Jest wiele powodów, aby rozważyć tę ścieżkę w ramach tego konkretnego przykładu, a mianowicie, że Twoje kanały mediów społecznościowych są miejscem, gdzie budujesz połączenie ze swoimi fanami. Nie ma nic złego w zatrudnieniu konsultanta, który pomoże ci lepiej wykorzystać media społecznościowe lub pomoże ci to zrozumieć, ale jeśli chodzi o rzeczywiste posty, to naprawdę powinieneś zrobić to sam. Poświęć czas i postaraj się pamiętać, że to nie jest zadanie. To wspaniała okazja, by się połączyć.

Więc kiedy zaczynasz burzę mózgów, gdzie chciałbyś delegować, pamiętaj tylko, że to powinny być rzeczy, których naprawdę nie możesz zrobić lub które są zbyt czasochłonne, a nie rzeczy, za które tylko dzwonisz. Członkowie zespołu są po to, aby pomóc zbudować rozmach na tym, co stworzyłeś - po prostu upewnij się, że najpierw stworzyłeś coś, z czym mogą naprawdę pracować.

Zestawienie budżetu

Aby naprawdę rozwijać swoją karierę, będziesz musiał w końcu sprowadzić i przyjąć pomoc. Naprawdę nie możesz zrobić tego wszystkiego na własną rękę. Aby robić te rzeczy, musisz mieć możliwość zlecania i zatrudniania specjalistów, co oczywiście będzie wymagało pieniędzy.

Zanim powiesz, że nie możesz sobie na to pozwolić, spróbuj pomyśleć o pięciu artystach, którzy zrobili muzykę na pełny etat, robiąc jednocześnie 100% wszystkiego samodzielnie. Nie chodzi mi nawet o to, że nie mieli wytwórni, nie współpracowali z nikim - rezerwowali trasy koncertowe, zajmowali się merchdesignem, PR-em, marketingiem, zarządzaniem i tymi wszystkimi małymi kawałeczkami, nie współpracując nigdy z nikim innym, a teraz grają na dużych festiwalach, koncertują na całym świecie, a ich utwory słyszymy w radiu.

To się nie dzieje.

Wiem, że na początku twojej kariery po prostu nie da się wydać tysięcy dolarów. I jest wiele wartości w byciu w stanie wykonywać wszystkie rzemiosła twojej branży i wiedzieć jak to wszystko działa. Ale w końcu będziesz musiał przyprowadzić kogoś (a potem więcej "kogoś"), więc od pierwszego dnia musisz na to przeznaczyć budżet. Może to oznaczać, że będziesz potrzebował elastycznej pracy przez kilka miesięcy, aby zaoszczędzić na tej jednej rzeczy, nad którą pracujesz, ale zaufaj mi, kiedy powiem, że będziesz potrzebował budżetu.

Outsource

To jest ta część zabawy! Podjęcie decyzji o tym, co chcesz zlecić na zewnątrz, to pierwszy krok do prawdziwego uwolnienia Twojego czasu i umożliwienia Ci ponownego przydzielenia go do zadań, które są dla Ciebie bardziej odpowiednie i pomogą Ci iść naprzód.

Zadaj sobie pytanie: W czym jestem zła? W czym jestem dobry, ale to już nie jest dobre wykorzystanie mojego czasu?

Chcesz skupić swoje talenty na zadaniach, które posuwają Cię do przodu, tak aby nie utknąć tylko praca w biznesie, a nie na biznesie, że tak powiem.

Na przykład, jeśli nie jesteś świetnym pisarzem, nie próbuj podejmować się zadania pisania swojej biografii, po prostu zatrudnij freelancera lub publicystę, który może napisać ją dla Ciebie. A może twoja strona jest w rozsypce i po prostu nie masz czasu ani pasji, by ją naprawić. Dobre wieści, są ludzie, którzy to robią i są w tym naprawdę dobrzy!

Przyprowadź (i zaufaj) swój zespół

Kiedy już wiesz, co chcesz zlecić na zewnątrz, zacznij szukać członków swojego zespołu. Najlepszym sposobem na znalezienie kogoś jest wypowiedź ustna, więc porozmawiaj z przyjaciółmi w innych zespołach lub obszarach branży, umieść na Facebooku grupy z prośbą o rekomendacje, a następnie zrób swoje badania i znajdź odpowiednie dopasowanie.

Kiedy już zdecydujesz, kogo zatrudnić, zaufać im. Jeśli wprowadziłeś ich do swojego kręgu, zrobiłeś to nie bez powodu. Wiem, że może być trudno pozbyć się kontroli i zaufać komuś innemu z twoim projektem, ale zatrudniłeś ich z jakiegoś powodu, więc pozwól im wykonywać ich pracę.

Wskazówka bonusowa: postaraj się zautomatyzować proces w jak największym stopniu, aby w przypadku zatrudnienia kogoś innego w przyszłości, nie trzeba było odtwarzać wszystkich tych dokumentów. Na przykład, lista wszystkich danych do logowania, jeśli zatrudnisz eksperta ds. analizy lub marketingu dla swoich mediów społecznościowych.


Angela Mastrogiacomo jest założycielką i dyrektorem generalnym Muddy Paw PRgdzie jej artyści znaleźli się na portalach Alternative Press, Substream, New Noise i innych. Jest również właścicielką muzycznego bloga Infectious Magazine.

Tagi:

Nasza playlista