Ulepszaj swoje pokazy na żywo oglądając innych

19 sierpnia 2019 r.

[Notatka redaktora: Ten artykuł został napisany przez Angelę Mastrogiacomo. ]

Wyobraź sobie to: Wyciągnąłeś się ze swojego miłego, przytulnego mieszkania, przebrałeś się ze swoich popołudniowych PJ-ów w jakieś zwyczajne ciuchy i zdecydowałeś, że wpadniesz do miasta, żeby sprawdzić wtorkowy wieczorny występ kilku lokalnych zespołów.

Dostajesz się tam, łapiesz drinka i przygotowujesz się do znalezienia swojego nowego ulubionego zespołu w mieszance artystów, którzy tej nocy wchodzą na scenę. I tak czekasz.

I poczekaj.

I poczekaj.

I to się nigdy nie dzieje.

Zespoły wychodzą na scenę, słyszy się trochę muzyki, ale nic, co się dziś widziało, nie może być nawet zdalnie opisane jako wciągające lub niezapomniane. Właściwie, to było dość nudne. Nie było osobowości, animacji, żartów ani prawdziwego uznania dla publiczności, która chciała ich zobaczyć, a po zakończeniu koncertu nie można było nawet znaleźć zespołu na ich stoisku.

Tak opisałbym 99% pokazów, które widzę u wschodzących artystów. Nudne, nieciekawe i zupełnie nie do zapamiętania.

Proszę, przestań to robić. Proszę, przestańcie wychodzić na scenę i sprawcie, żeby to wyglądało na chore. Nie wiem, co słyszeliście, ale nie musicie być sztywni i nudni na własnym występie, nie musicie być też mega gwiazdami, żeby zostawić publiczności w pamięci swój występ na długie lata. W rzeczywistości jest całkiem sporo, co można zrobić bez szaleństwa i łamania banku.

Oto trzech z najlepszych artystów, jakich kiedykolwiek widziałem, wraz z tym, jak można wziąć ich taktykę i zrobić z nich swój własny.

Frank Turner

Zacznijmy od absolutnie najlepszego wykonawcy, jakiego kiedykolwiek widziałem.

Za każdym razem, gdy widziałem występ Franka Turnera, niezależnie od tego, czy był to ogromny obiekt (17 tys. widzów), czy bardziej kameralny obiekt, w którym znajdowało się zaledwie kilkaset osób, jego występ był spektakularny. To, co sprawia, że występy Turnera są tak pociągające, to jego energia, zaangażowanie w interakcję z publicznością i opowiadanie historii.

Od początku do końca ten człowiek odbija się od sceny, rzuca się na widownię, biegnie w górę i w dół korytarza miejsca, rozdając wysokie piątki i robiąc wszystko, aby zaangażować publiczność, łącznie z wyszukanymi (ale wciągającymi) śpiewami - długimi, które proszą różne połowy publiczności, aby rywalizowały ze sobą, i wprowadzaniem fanów na scenę. Jest również niesamowitym gawędziarzem w swoich tekstach, i choć nie idzie na scenę, to jednak poświęca czas na powiedzenie jednego lub dwóch zdań na temat pewnych piosenek, zazwyczaj w sposób, który wprawia publiczność w osłupienie i ekscytuje ją relacją z nimi.

Frank Turner. Zdjęcie: Amadeusz Jasak

Na przykład, Turner jest niesamowicie polityczny i wokalny, podobnie jak jego piosenki, więc pewnie jego publiczność czuje się komfortowo z jego poglądami. Często przed bardzo polityczną piosenką może wyrzucić opinię, że wie, że publiczność się zjednoczy, zanim przejdzie od razu do piosenki. Robi to również w przypadku piosenek niepolitycznych, takich jak powolny start, wysokoenergetyczny "Four Simple Words", w którym będzie mówił o potędze muzyki przez całe intro, a następnie wciela się w szybko rozwijającą się piosenkę niemożliwą do zatańczenia.

Oto droga dla wschodzących zespołów: dajcie każdemu koncertowi wszystko, co macie, za każdym razem. Zaangażujcie publiczność w sposób, który ma dla Was sens - może to jest długie śpiewanie, może to wejście na widownię i posiadanie Waszego przyjaciela, który zna wszystkie słowa śpiewane w mikrofonie, a może to dzielenie się z Wami krótką, relatywną historią, którą mogą mieć za sobą. Częścią zaangażowania jest zaangażowanie publiczności, więc są one trzymane na palcach u nóg i zwracając uwagę. To będzie pracować dla twoich fanów, ale także dla ludzi, którzy nie mają pojęcia kim jesteś - to sprawi, że będą zwracać na siebie uwagę.

Brian Fallon

Brian Fallon spędził wiele czasu na scenie między swoim najbardziej znanym projektem, The Gaslight Anthem, a także The Horrible Crowes i ostatnio, jego prace pod własnym tytułem - i jest genialny we wszystkich z nich. Jednak być może najbardziej zapadający w pamięć koncert tego artysty, w którym brałem udział, odbył się w zeszłym roku na solowym, rozebranym do kupy setie w jego ojczystym stanie NJ.

Było to magiczne show z wielu powodów, z których nie mniej ważnym jest to, że zawsze jest coś naprawdę wyjątkowego w zobaczeniu muzyka w ich rodzinnym mieście. Widownia jest bardziej zaangażowana, muzyk jest bardziej swobodny - to po prostu zupełnie inny klimat.

Fallon nawiązał również do kilku punktów orientacyjnych i opowiedział o swoich własnych doświadczeniach w mieście, co sprawiło, że wszyscy w tym pomieszczeniu czuli się bardziej połączeni. Jeśli grasz koncert w rodzinnym mieście, zwłaszcza po trasie koncertowej, nie bój się przyciągnąć do domu tego, co czujesz.

Jest coś w dzieleniu pokoju z ludźmi, którzy znają i kochają to samo miasto co Ty - to dlatego zawsze widzisz, jak artyści wspominają coś o tym, że Twoja drużyna sportowa wygrywa, gdy grają w nocy z meczu, lub mówią o najlepszych tacosach, jakie kiedykolwiek mieli w Twoim mieście. Ponieważ jesteśmy dumni z tego, skąd pochodzimy i z tego, co i gdzie nazywamy domem, a kiedy ktoś inny to rozpoznaje, czujemy się naprawdę wyjątkowo.

Wracając do programu Fallona, było kilka rzeczy, które naprawdę się wyróżniały.

Pierwszym był klimat tego pokoju. Była to specjalna trasa koncertowa, podczas której Fallon grał zarówno hity ze swojej solowej kariery, jak i The Gaslight Anthem, ale zamiast być wspieranym przez pełny zespół, był tylko on, pianino i gitara akustyczna. Usiadł na scenie, niebieskie światło reflektora na nim, grając te piękne wersje starych ulubionych, z których większość nigdy wcześniej nie słyszałem grała w ten sposób, a to po prostu wyniosło doświadczenie i związek z piosenkami na zupełnie nowy poziom.

Brian Fallon. Zdjęcie: Anssi Koskinen

Jest to coś, co artyści z łatwością mogą zrobić w swoich własnych trasach koncertowych, a nawet jednorazowych występach. Nie musi to być cała trasa koncertowa, ale jeśli masz ochotę ją wymieszać, zrób seta i zrób z tego całe doświadczenie, (zobacz przykład poniżej, aby dowiedzieć się więcej na ten temat...).

Inną rzeczą, którą zrobił Fallon, było opowiadanie historii. Mówił o znaczeniu piosenek, ale więcej niż tylko o tym, że opowiadał za nimi historie. Zrobił się trochę osobisty. Rozumiem, że większość wschodzących muzyków nie będzie czuła się z tym dobrze, dopóki nie będą mieli dobrze prosperującej bazy fanów, ale na pewno można wyciągnąć stronę z jego książki, dzieląc się krótkimi, znaczącymi historiami.

Może historie są o twoich piosenkach, ale może są tylko o twoich doświadczeniach. Jeśli jesteś w trasie, możesz opowiedzieć szybką historię o tym, że jesteś w drodze lub w swojej ulubionej części miasta lub zadać im pytanie: "Gdzie jest najlepsze miejsce na pizzę?". To świetny sposób na zdobycie autentycznego udziału publiczności.

Chodnik Kierowca

Dla ostatniego przykładu, chciałem tu wrzucić wschodzącego artystę. Ten przykład pochodzi z Bostońskiego zespołu Sidewalk Driver. Kilka lat temu miałem okazję iść na ekskluzywną imprezę przedpremierową na ich nadchodzący album. Występ ten był przeznaczony wyłącznie dla prasy i sponsorów crowdfundingowych (co jest świetnym pomysłem, na który wschodzący artyści mogą zwracać uwagę - ale może się to udać nawet wtedy, gdy jest otwarte dla szerokiej publiczności).

Organizowali je jako kameralne spotkanie w galerii sztuki w mieście, zapewniali lekki poczęstunek i Hors d'oeuvre, a zespół mieszał się tam ze wszystkimi, czy ich znali, czy nie. Następnie wykonali akustyczną wersję albumu, a także zagrali gotową płytę nad głośnikami, aby wszyscy mogli ją usłyszeć po raz pierwszy.

To było takie niesamowite, ekskluzywne doświadczenie uczuciowe, którego częścią i połączeniem intymności nocy i doświadczenia, które zapewnili, a także tego, że poświęcili czas na poznanie wszystkich, sprawiło, że stało się ono niesamowicie niezapomnianym przeżyciem, którego naprawdę chciałbym, aby więcej artystów eksplorowało.

Angela Mastrogiacomo jest założycielem i dyrektorem generalnym Muddy Paw PRgdzie jej artyści gościli na łamach Alternative Press, Noisey, Substream i innych, a także współzałożycielka Music Launch Co.

Tags: featuring występ na żywo występy na żywo porady dotyczące występów